W dniu 7 sierpnia 2025 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok o sygn. SK 55/22, w którym zakwestionował zgodność z Konstytucją RP kluczowych elementów rozporządzenia Rady Ministrów z 5 maja 1998 r. regulującego sposób obliczania i pobierania opłat koncesyjnych. Mimo że akt ten przestał obowiązywać w 2018 r., uzasadnienie orzeczenia ma istotne znaczenie także dla obecnego modelu określania opłat koncesyjnych, wpływając potencjalnie na rozliczenia z ostatnich lat oraz przyszłe, możliwe spory z Prezesem URE.
Istota rozstrzygnięcia TK polega na uznaniu, że przepisy rozporządzenia z 1998 r. naruszają art. 64 ust. 3 w związku z art. 217 Konstytucji RP. Trybunał uznał za niekonstytucyjne te regulacje, które w akcie podustawowym określały elementy konstrukcyjne opłaty koncesyjnej, takie jak podstawa jej obliczenia oparta na przychodach oraz współczynnikach, minimalna i maksymalna wysokość opłaty, a także zasady kumulowania opłat w przypadku posiadania więcej niż jednej koncesji.
Kontekst faktyczny sprawy, która doprowadziła do wydania wyroku, miał istotne znaczenie dla oceny TK. Skargę wniosło przedsiębiorstwo energetyczne, któremu cofnięto koncesję na obrót paliwami ciekłymi, a Prezes URE ustalił opłatę koncesyjną za rok 2015 w oparciu o przepisy rozporządzenia z 1998 r. Spółka odmówiła jej zapłaty, wskazując na niezgodność z Konstytucją, jednak zarówno Prezes URE, jak i kolejne instancje sądowe nie podzieliły tej oceny, aż do czasu wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Sedno argumentacji prawnej sprowadza się do jednoznacznego uznania opłaty koncesyjnej za daninę publiczną. Skoro opłata ma charakter daniny, wszystkie elementy jej konstrukcji, w tym stawki, sposób ustalania czy zasady poboru, muszą wynikać z ustawy, zgodnie z konstytucyjną zasadą wyłączności ustawy w zakresie nakładania danin. Trybunał stwierdził, że obowiązująca przed 2018 r. delegacja ustawowa zawarta w art. 34 ust. 3 Prawa energetycznego była sformułowana zbyt szeroko i nie uprawniała Rady Ministrów do tworzenia szczegółowych zasad ustalania opłaty. W konsekwencji ingerencja w prawa majątkowe przedsiębiorców została ukształtowana w sposób niezgodny z Konstytucją.
Wpływ wyroku na obecny stan prawny może mieć znaczenie wykraczające poza uchylone już przepisy. Obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z 12 października 2021 r. w sprawie opłaty koncesyjnej (Dz.U. z 2021 r. poz. 1938), opiera konstrukcję opłaty koncesyjnej na podobnych elementach, również odwołując się do współczynników oraz przychodów jako podstawy obliczenia, a ponadto określa sposób poboru opłaty i terminy jej zapłaty. Argumenty przywołane przez TK, mogą stanowić uzasadnioną argumentację dla stwierdzenia, że również obecny system w części przenosi kluczowe parametry opłaty z ustawy do rozporządzenia. To z kolei może stać się podstawą do kwestionowania legalności opłat naliczanych na podstawie aktualnych przepisów.
Praktyczne znaczenie wyroku dla przedsiębiorstw energetycznych jest zatem dwojakie. Po pierwsze, otwiera drogę do dochodzenia zwrotu opłat uiszczonych na podstawie rozporządzenia z 1998 r., obowiązującego do 2018 r., ponieważ TK expressis verbis wskazał na jego niezgodność z Konstytucją RP w zakresie kluczowych elementów konstrukcyjnych danin publicznych. Po drugie, orzeczenie dostarcza również argumentacji umożliwiającej kwestionowanie opłat pobieranych na podstawie przepisów obowiązujących po 2018 r., w tym rozporządzenia z 2021 r., albowiem, zasadniczo, ich naliczenie opiera się na podobnym przeniesieniu zasad kształtowania opłaty z poziomu ustawy do aktu wykonawczego. W efekcie przedsiębiorstwa energetyczne mogą rozważać dochodzenie zwrotów zapłaconych opłat lub odszkodowań w przypadku odmowy stwierdzenia nadpłaty. Oznacza to potencjalnie dwie niezależne ścieżki kwestionowania opłat: w odniesieniu do okresu objętego rozporządzeniem sprzed 2018 r. oraz w odniesieniu do opłat naliczonych już na podstawie nowych regulacji, lecz opartych na tej samej wadliwej metodologii.
Jesteśmy gotowi wspomóc Państwa w procesie oceny skutków orzeczenia TK dla Państwa sytuacji prawnej.
Znaczenie orzeczenia dla sektora energetycznego polega więc na jednoznacznym wskazaniu, że wszystkie elementy obciążenia mającego charakter daniny publicznej muszą wynikać bezpośrednio z ustawy. Oznacza to wyraźne doprecyzowanie granic kompetencji organów administracji w zakresie kształtowania obowiązków finansowych przedsiębiorców i może prowadzić do konieczności zmian legislacyjnych w Prawie energetycznym i/lub w rozporządzeniach wykonawczych.
Warto jednak podkreślić aspekt, który może ograniczać praktyczne znaczenie wyroku. W orzecznictwie sądów powszechnych i administracyjnych coraz częściej pojawiają się argumenty podważające skuteczność wyroków TK wydawanych w składach z udziałem tzw. sędziów dublerów. Dotyczy to również orzeczenia SK 55/22. W indywidualnych postępowaniach strony mogą podnosić zarzut wadliwej obsady Trybunału, co w praktyce może prowadzić do odmowy nadania wyrokowi mocy wiążącej. W konsekwencji rzeczywisty wpływ orzeczenia na praktykę stosowania prawa może być zróżnicowany i zależeć od podejścia przyjmowanego przez poszczególne sądy.
Dodatkowo, na 18 grudnia 2025 r. zaplanowano publikację wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-448/23, dotyczącego oceny prawnego charakteru Trybunału Konstytucyjnego RP. Rozstrzygnięcie TSUE może mieć znaczenie dla oceny skuteczności orzeczeń Trybunału, w tym także wyroku SK 55/22, oraz dalej determinować to, w jaki sposób sądy krajowe będą odnosić się do rozstrzygnięć zapadających w obecnym składzie TK.