W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, nasilił działania zmierzające do odzyskania zasiłków macierzyńskich oraz chorobowych wypłaconych przed laty kobietom prowadzących działalność gospodarczą. Niniejsze zagadnienie w szczególności dotyczy kobiet, które przed przejściem na zwolnienie chorobowe w ciąży założyły działalność gospodarczą lub podwyższyły podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, w celu uzyskania wyższego zasiłku macierzyńskiego.
Działania podejmowane przez ZUS wydają się kontrowersyjne, ponieważ wiele kobiet w okresie planowanego macierzyństwa z powodzeniem zakłada własną działalność gospodarczą, a obecnie może dojść do sytuacji, w której ZUS zażąda od nich zwrotu nawet kilkunastu tysięcy złotych tytułem nienależnie – zdaniem organu – wypłaconych zasiłków macierzyńskich i chorobowych, że wcześniej nie kwestionował zasadności pobieranych tych świadczeń.
Jak w praktyce wyglądają działania podejmowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych?
Po pierwsze, ZUS wysyła decyzje cofające prawo do podlegania ubezpieczeniom społecznym za okres pobierania zasiłków i nakazujące ich zwrot, uznając je za świadczenia nienależne. Po drugie, żąda zapłaty odsetek, których kwota nierzadko przewyższa wartość wypłaconego świadczenia.
Wydając niniejsze decyzje, ZUS powołuje się na nowelizację Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z 2021 roku, która – zdaniem organu – daje możliwość nieograniczonego czasowo dochodzenia zwrotu świadczeń oraz wyłącza ich przedawnienie.
Gdy sprawy trafiają na wokandę sądową ZUS zarzuca kobietom, iż założona przez nich działalność gospodarcza miała charakter pozorny, a w przypadku zatrudnienia na umowę o pracę – że wysokość wynagrodzenia była nieadekwatna do faktycznie wykonywanej pracy. W takich sytuacjach sytuacja kobiet jest szczególnie trudna, ponieważ gdy ZUS domaga się zwrotu świadczenia po upływie kilku lat, zebranie odpowiednich dowodów, takich jak faktury, maile potwierdzające, faktyczne prowadzenie działalności bywa znacznie utrudnione.
Działania ZUS można interpretować jako nadużycie, ponieważ ustawa systemowa nie wprowadza żadnego przepisu, który wprost przewidywałby brak terminu przedawnienia dla jakichkolwiek roszczeń. W dodatku, uprzednio ZUS respektował zasadę, zgodnie z którą mógł domagać się zwrotu świadczeń maksymalnie za okres 3 lat wstecz, przy czym decyzja musiała zostać wydana w terminie 5 lat.
Podsumowując, obecna praktyka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, polegająca na żądaniu zwrotu zasiłków macierzyńskich i chorobowych po wielu latach, stanowi istotną zmianę w dotychczasowym sposobie działania organu. Tego rodzaju decyzje ZUS mogą godzić w zasadę państwa prawa oraz zasadę zaufania obywateli do organów państwowych.